Starość
Nadchodzi taki czas w życiu każdego człowieka dojrzewającego do pewnego słusznego wieku, że dzieci wyfruwają z uwitego przez niego rodzinnego gniazdka, a praca zawodowa kończy się przejściem na emeryturę. Wtedy pojawia się pytanie: "co robić?". Najlepszą odpowiedzią jest chyba Nie przejmować się, bo to może tylko pogorszyć sytuację, i zacząć szukać pozytywnych cech w zostaniu osobą starszą. Przede wszystkim wreszcie ma się czas dla siebie. Jeśli stan zdrowia na to pozwala, można w końcu zrealizować pewne plany, z którymi się od dawna nosiło. Oczywiście zupełnie inaczej perspektywa starości rysuje się dla osób, które zostały opuszczone przez rodzinę, samotnych i schorowanych w takim stopniu, że o żadnych samodzielnych działaniach nie może być mowy. Trafiają one najczęściej do domów opieki, gdzie mają zapewnioną fachową pielęgniarską i lekarską pomoc, "wikt i opierunek", ale brak im bliskich osób. Ostatnie chwile życia spędzają więc ze swymi rówieśnikami, ale gdy przychodzi na nie czas, odchodzą samotnie.